Z pamiętnika prosiaka – podsumowanie drugiego miesiąca odchudzania.

Z pamiętnika prosiaka – podsumowanie drugiego miesiąca odchudzania.

Jak jest? Jest dobrze. Wracając do Łodzi po dwóch miesiącach nieobecności sąsiadka przywitała mnie słowami „Boże, ale pani wychudła. Nie schudła. Wychudła. Gdybym miała problemy z przybieraniem na wadze pewnie bym się pogniewała a tak proszę bardzo. Nazywajcie mnie jak chcecie. Po dwóch miesiącach walki przybijam piątkę swojej silnej woli i oznajmiam, że straciłam łącznie 10. kilogramów, pas pożegnał 17 centymetrów a kwadratowa dupa 13.

Swoją delikatną transformację potwierdzam ponownym zainteresowaniem rojalowych dżentelmenów spod sklepu, którzy kiedyś kłaniali się w pas odsysając od dzioba tanie wino, wołali niewyraźne „no zień dobry Pani!” kiedy wystrojona w piątek piąteczek piątunio wychodziłam na miasto. Okazuje się, że musiało mi tego brakować , bo ponowne pogwizdywanie Pana Miecia bez większości zębów wywołało u mnie ostatnio dojrzały zaciesz.

Oczywiście grzeszę, niestety, ale jak nie grzeszyć kiedy Manufaktura Splotów zaprasza na kawę a na stole stawia to. W ogóle stawianie takich cacuszek w zasięgu wzroku lochy na diecie powinno karać się chłostą. Logiczne, że się locha nie oprze.

Nie zwalniając tempa zaczynamy trzeci miesiąc zbierając w zeszyt najciekawsze teksty z okresów transformacji („Nie masz już pleców jak facet” – mama, „O Boże dopięłaś się w mojej kiecce, muszę zacząć coś ze sobą robić skoro już nawet Ty mieścisz się w moje ciuchy” – również mama).

Bez tytułuPozdrawiam i trzymam kciuki za walczących

Mama Rysiowa.

It\'s only fair to share...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone

23 komentarze

  • ~Ewaka

    08.09.2014 at 09:26 Odpowiedz

    Hej moje pierwsze sowa jak cie zobacztlam i przeczytalam efekt 2 miesiecy to pwiedzialam „jak ty to kurna zrobilas_?” no tojak ty to zrobilas, wyglądasz szalowo pozdrawiam

  • ~katkawariatka

    08.09.2014 at 09:32 Odpowiedz

    co za efekt!:)

  • ~Gośka

    08.09.2014 at 09:37 Odpowiedz

    ZAJEBIŚCIE wyglądasz. Szkoda że się z Łodzi wyprowadziłam zanim zaczęłam cię czytać. Normalnie bym się z tobą na kawę umówiła w celu wydobycia wskazówek i motywacji.
    Normalnie jestem z ciebie dzielna!

    Locha Gośka

    • Mama Rysiowa

      08.09.2014 at 11:55 Odpowiedz

      Pozdrawiam serdecznie może się jeszcze kiedyś uda z ta kawą 😛

  • ~wł-b

    08.09.2014 at 09:46 Odpowiedz

    mamo rysiowa wyglądasz super! pisałaś że dieta paleo i w ogóle, ale interesuje mnie bardziej co robisz na siłowni? zajęcia fitness czy stricte siłownia? ile w tyg? będę wdzięczna za odpowiedź. możesz polecić miejsce gdzie chodzisz?

    • Mama Rysiowa

      08.09.2014 at 11:58 Odpowiedz

      zaczęłam od paleo 30. dni wyzwania. Później podeszłam do tematu na rozsądnie po prostu odmawiając sobie kilku najszkodliwszych dla mnie artykułów: cukru, złych węglowodanów i pszenicy. pierwszy miesiać fitness tylko (min 4 x tyg) a obecnie niestety nie ma mnie na zajeciach juz 3 tygodnie. Ale wróce bo tesknie za potem i efektami;)

  • ~Marzena

    08.09.2014 at 09:50 Odpowiedz

    WOW!!! Chociaz ja i tak nie moge sie zmusic a to juz 5 mies.po porodzie 🙁

  • ~Spooky

    08.09.2014 at 09:51 Odpowiedz

    Wyglądasz obłędnie, trzymam kciuki!!!

  • ~Ambiwalencja Sto

    08.09.2014 at 11:04 Odpowiedz

    się bym z Tobą na randkę umówiła, ale…..

    muszę schudnąć 😀

  • ~Antosiowa Mama

    08.09.2014 at 11:41 Odpowiedz

    Mega szacun dla Ciebie i wszystkich Mam które swoją silną wolą udowadniają że jak się chce to można – i nie dotyczy to tylko figury, ale wszystkich aspektów naszego maminego życia 🙂 dzięki Kochana za moc pozytywnej energii!!

  • ~Kamisia

    08.09.2014 at 11:57 Odpowiedz

    Misiu wyglądasz przepięknie! Wcale nie jestes prosiałkiem!
    Jak tak dalej pójdzie to zostaniesz czaplą 😀 buzki wysylam, Kamisia

    • Mama Rysiowa

      08.09.2014 at 12:00 Odpowiedz

      No kochanie widziałam Twoje wysuszone lico na wakacjach 😀 Też Ci się chyba zjechało co? :*

  • ~Ada

    08.09.2014 at 12:13 Odpowiedz

    Cuudownie, widzialam live 🙂 nawet w dresie i z gilem bylo pieknie 🙂
    Trzymam kciuki i az sie boje co zobacze za miesiac 🙂 znaczy mam nadzieje, ze Cie dojrze 🙂 Bo pifffko mi obiecalas 🙂
    Suuuper, jest slyszec, ze ktos jeszcze widzi efekty w tym sposobie zycia 🙂
    Buziaki gorace :***

    P.S. Mam jeszcze 2 torby Ikei 🙂 Podrzuce w sobote :**

  • ~ka

    08.09.2014 at 15:06 Odpowiedz

    nawet jakbyś ważyła dwie tony i tak jesteś piękna 🙂 bo sama ze sobą się dobrze czujesz, jesteś pozytywna 🙂 ale gratuluję 🙂 też chciałam schudnąć, ale szkoda mi biustu 😀

  • ~ef

    08.09.2014 at 15:13 Odpowiedz

    SZACUN KOBIETO!!!

  • ~Heńkowa

    08.09.2014 at 21:52 Odpowiedz

    Więc, ja jestem tam gdzie Ty dwa miesiące temu. Odkrył tą tajemnice mi mój mąż kiedy wczoraj z wielką radością oglądając moje ramiona stwierdził – to stąd masz tyle siły te twoje ramiona są większe miż moje… tu cisza i kończący ją plask w pysk.

    • ~ka

      09.09.2014 at 14:59 Odpowiedz

      pan Tymański powiedziałby, żeby Twój mąż poszedł na siłownie albo popływać.

  • ~iv

    09.09.2014 at 18:56 Odpowiedz

    Eeee to nie locha, a już całkiem fajna loszka 😉 Taka co się za nią obejrzeć można 😉
    Powodzenia w dalszym trwaniu w postanowieniach 😉

  • ~Mama Oliwii i Nadii

    09.09.2014 at 20:27 Odpowiedz

    Mamo Rysiowa uwielbiammm Twoje wpisy poprawiasz mi humor za każdym razem:) Ją jestem dopiero na początku zrzucania boję się tylko że jak zwykle poddam się po kilku dniach bo przerosnie mnie nadmiar obowiązków:(

  • ~Lucy

    10.09.2014 at 14:52 Odpowiedz

    Gratulacje! Czytam Twojego bloga od początku, zawsze poprawia mi humor a teraz jeszcze podziwiam za wytrwałość w diecie i ćwiczeniach. Ja już od dokładnie 18 sierpnia ( a tak w ogóle to od kilku miesięcy, ale to była przełomowa data!) wybieram się na fitness, ale jeszcze tam nie dotarłam, zawsze tysiące wymówek:) No ale teraz to już się muszę zebrać…

    Zapraszam też do mnie, może spodobają Ci sie jakieś przepisy. lucywniebie.blogspot.com

    Pozdrawiam
    Lucy

  • ~Matka Córek

    11.09.2014 at 21:13 Odpowiedz

    Chrum! <3

  • ~LEW

    11.09.2014 at 21:50 Odpowiedz

    W końcu Łodzianka :o)
    3m się !!!

    … kurna jadę do Anglii … 18-ego ….

  • ~Marta

    05.10.2014 at 22:56 Odpowiedz

    Eh, te matki… Kiedy ostatnio westchnęłam przy mojej, że przydałoby się schudnąć, rzuciła tylko- bywało gorzej… Motywacja- plus sto 🙂

Post a Comment