• do_wpisu
    Taki tam wstęp czyli jak zaszłam w ciążę.

    Jak się wije dziecko chyba pisać nie muszę, rachu ciachu i po strachu. Fakt faktem człowiek jakoś zdziwiony jest kiedy na teście pojawiają......

  • do_wpisu
    Ciąża oblicze prawdziwe

    No dobra co do samej ciąży poczułam się oszukana. Myśląc o stanie w jakim się wówczas znalazłam, oczom moim ukazywała się piękna pani......

  • do_wpisu
    Rodzina Soprano

    Pomyślałam dzisiaj – zanim uraczę was postem o porodzie (hła hła nie mogę się doczekać o naiwne istoty) przedstawię wam siebie i moją......

  • do_wpisu
    Houston. Rodzę.

    Nauczona doświadczeniem wcześniejszych postów oznajmiam, że wizja, którą mam zamiar za chwilę przedstawić, jest moim subiektywnym odczuciem i nie jest definicją porodu. Proszę......

  • do_wpisu
    Krystyna na facebooku!

    “Krystyno, nie denerwuj matki” idąc z duchem czasu jest już na facebooku. Ułatwię wam życie i w sprawach nowych postów będziecie zawsze na......

  • do_wpisu
    Ciocia Dobra Rada

    Będąc rodzicem, nawet takim od niedawna, wśród wszelkich życzliwości i otuchy społeczeństwa można również spotkać zjawisko niepokojące, frustrujące a już na pewno godne......

  • do_wpisu
    Krótki wulgarny wpis o bułce

    Chcecie życia to ja wam je dam. Wracamy z zakupów, pogoda jak dla pingwinów, piździ w chooy. Ja głodna jak cholera, nie ma......

  • do_wpisu
    Tele – tele – telefony!

    Nic mnie tak nie rusza, jak nieodbieranie telefonu przez najbliższych. Rozumiem, dzwonie do przychodni ( NFZ jak zwykle u mnie w sąsiedztwie słów......

  • do_wpisu
    Bardzo sentymentalnie o dzieciństwie, przemijającym czasie i Tamajajku.

    Taka miętka jestem jak kluseczka dzisiaj. Nogi z waty dostałam, łzami twarz zalałam, prawie jak na ostatnim odcinku „Zbuntowanego Anioła”, gdzie Fakundo Arana......

  • do_wpisu
    Co to jest kozia dupa.

    Kozia dupa jest kiedy telefon się rozładował a właśnie miała dzwonić wiecznie zmartwiona mama, masz za daleko do ładowarki, schowałaś ją przecież przed......

  • do_wpisu
    Słońce. Taka sytuacja.

    Jest! Wyszło, połechtało, słońce! No nareszcie, dziękuje z całego serca, bo jeszcze chwila i zdziadziałabym do reszty. Nie maluje się przecież bo schabowemu......

  • do_wpisu
    Ptaszki, walentynki i inne seks rozterki

    Drogie kobiety, ciężkie nasze żywota. Umęczone porodami, ciążami,  codziennie gonione przez terminy, a to obiad na 16:00 a to szczepienie na 11:20 nie......

  • do_wpisu
    Dom wariatów

    O tym, że dom nasz żyje własnym życiem już kiedyś pisałam. Zalewa, jęczy w toalecie, trzęsie meblami etc. Na nieszczęście nasze i Krystyny......

  • do_wpisu
    Nie ma jak u mamy!

    Trochę nas  Krystyną nie było, wyszło słońce na dobre, śnieg odszedł w zapomnienie a my zerwałyśmy się z łańcucha. Przez tych kilka dni......

  • do_wpisu
    Coś mi tu śmierdzi, proszę Sąsiadki.

    Wrócę dzisiaj do czasów zaawansowanej ciąży i tych wszystkich pięknych chwil, które mnie uraczyły swą obecnością.  Opowiem wam historię o tym jak zostałam......

  • do_wpisu
    Na początku: uważaj Złotko bo błotko, a później?

    Pamiętacie swoje początki, pierwsze randki i rumieńce zachwytu? Włos wyczesany, wymalowane paznokcie na kolor, o którym nie miałyście pojęcia, ogolone nogi nawet zimą......

  • do_wpisu
    Monty Python po polsku

    Od trzech dni męczyła mnie migrena. To taka cholera w postaci bólu głowy, który odcina wszelkie dojścia do świata żywych. W słowniku zostawia......

  • do_wpisu
    Mój kraj. Taki piękny.

    Bo gdybym ja potrafiła dobry Boże bez tej mamy mojej istnieć, odciąć się na długo, przestać dzięki niej żyć, nie słyszeć chociaż raz......

  • do_wpisu
    Tłusty czwartek

    Sytuacja domowa, scena rodzajowa: ja, dziecko, GG i pies. Ubieramy się na spacer czyli skaczemy obydwoje na jednej nodze z niedowiązanym butem, dawno......

  • do_wpisu
    Nie wierz nigdy…mężczyźnie

    Wchodzę do domu, na ustach banan. Właśnie zakończyłam wędrówkę po przydrożnych ciucholandach. W ręku szeleści już zrywka za dziesięć groszy, w niej bluzeczka......

  • do_wpisu
    Wyznanie

    Wyobraź sobie Kochana, że nie zmieniłam statusu na Facebook’u  ogłaszającego, że jestem w związku. Od dawna. Nie dodałam albumu „MY”, do którego systematycznie......

  • do_wpisu
    Czarny piątek

    Nie dacie wiary jak wam napiszę, że po raz trzeci w tym roku łazienka pokazała nam kakaowe oko. Dosłownie ożywa, robi co chce......

  • do_wpisu
    Jak to jest mieć dziecko?

    Zacznę dzisiaj od rzeczy najważniejszej. Moje dziecko wczoraj oficjalnie po raz pierwszy w życiu parsknęło głośnym śmiechem, takim z zanoszeniem. Nie muszę chyba......

  • do_wpisu
    Pani Babcia

    Wiosna zawitała na dobre więc i ja z Krystyną pochowałyśmy puchowe kurtki, kremy na odmrożone nosy i wyszłyśmy z domu do ludzi. Znając......

  • do_wpisu
    Dzisiejsza telewizja kontra wolna sobota z dzieckiem.

    Siedzę sobie dzisiaj w domu przed telewizorem i oglądam pierdoły. Bo co by tu innego robić w tak uroczy sobotni wieczór z czteromiesięcznym......

  • do_wpisu
    Zakupy i stereotypy

    W moim życiu dużą rolę odgrywają ostatnio wydarzenia przyziemne, którymi żyję cały dzień a przygotowania do nich organizuję do perfekcji, jak na przykład......

  • do_wpisu
    Rysia, zęby i NFZ

    Myślałam, że ząbkująca Krystyna przejdzie przez wyrzynanie równie sprawnie i bezboleśnie jak przez wszystko inne, w tym zapalenie ucha, gdzie nawet nie zapiszczała......

  • do_wpisu

    Pamiętam pierwszą miłość. Taką na śmierć i życie. Pamiętam. Miałam osiemnaście lat, on dwadzieścia jeden. Wtargnął w moje młodziutkie jestestwo, zakorzenił się i......

  • do_wpisu
    Kobieta idealna

    “(…)Zniechęcający widok. Przykro mi.”, “(…) Ciało kobiety po porodzie i ciąży może ale wcale nie musi tak wyglądać i to też jest jakieś......

  • do_wpisu
    Krótki wpis menstruacyjny

    Tak pokrótce dzisiaj bo naszło mnie niemiłosiernie po przeprawie przez moje zapyziałe miasto. Dlaczego jak kobieta się denerwuje i rzuca mięskiem, nieważne czy......

  • do_wpisu
    Czym skorupka za młodu…

    Byłam wczoraj świadkiem turbo fantastycznej chwili z życia pewnego młodego chłopca i chociaż on pewnie tak do tego nie podszedł a bardzo się......

  • do_wpisu
    Lublin

    Moje życie jest pełne zwrotów akcji  – pomyślałam zbierając pod blokiem, porozrzucane przez wiatr na przestrzeni kilku metrów gacie moje i GG. Tu......

  • do_wpisu
    Być mężczyzną. Jeden dzień.

    Obudzona niezmiennie przed pierwszym kogutem  przez pocieszne kopanie Kryśki w moje lędźwie, spojrzałam za okno i pomyślałam:  „Ach, słońce. W sam raz na......

  • do_wpisu
    Wesele z dzieckiem.

    W związku z nadchodzącą przeprowadzką powinnam pomału zacząć pakować graty. Mam tyle do ogarnięcia, że na dobrą sprawę nie powinnam robić nic innego......

  • do_wpisu
    Przeprowadzka sucks.

    Przeprowadzka według słownika języka polskiego, to zmiana miejsca zamieszkania. Po prostu. Nikt nie napisał, że to walka z czasem, stresem  i dokładanie wszelkich......

  • do_wpisu
    Ja też miewam dosyć.

    Zachodząc w ciążę kobiety zastanawiają się jak to będzie być matką. Licytują się między sobą, która będzie wychowywała dziecko mądrzej, zdrowiej, która poświęci......

  • do_wpisu
    Krystyna półroczniaczka.

    Stało się. Moje dziecko kończy dzisiaj zaszczytnych sześć miesięcy poważnego, niemowlęcego życia. Nie wiem, kiedy zdążyła ogarnąć pół roku, przecież dopiero piwo w......

  • do_wpisu
    Jeść się chce Panu Psu.

    Od kilku dni zamawiamy jedzenie dla psa. Tzn. zamawialiśmy przez maksymalnie dziesięc minut, od kilku dni to jedzenie do nas idzie a Kisielek......

  • do_wpisu
    Sąsiadka z parteru.

    – GDZIE MNIE Z TYM PSEM, KURWA!!! – zakrzyknął jakiś kobiecy głosik delikatny, jakby zza światów. Odwróciłam się w prawo, w lewo, sukienka......

  • do_wpisu
    Dzień Matki

    Wstałam dzisiaj z łóżka przed pierwszym pianiem koguta. Jak zawsze wtedy, kiedy zażyczy sobie moje dziecko. Spokojnie do kuchni wstawić wodę na kawę,......

  • do_wpisu
    Ciążowy Pan Foch

    Rzym, około 40 lat p.n.e., Kleopatra spodziewa się pierwszych potomków z Markiem Antoniuszem. Gorąc jak jasna cholera, wachlujący niewolnicy mozolnie wiosłują liśćmi palmy......

  • do_wpisu
    Projekt plaża 24/7

    Środek nocy. Ryśka zaczyna marudzić już po raz enty. Jakby czuła, że matka chora i przydałoby się jej trochę snu. – Zrobić jej......

  • do_wpisu
    Lubelska Noc Kultury

    Weekend zaczęliśmy z przytupem, po naszemu. Na kolejnym pokonywanym przez pana ojca zakręcie z silnika naszego poczciwego kombiaka buchnął siwy dym, ja palpitacja......

  • do_wpisu
    Małe rzeczy.

    Na balkonie, na trzecim piętrze metalowego wieżowca mieszkał stary, zniszczony wiatrak. Taki najprostszy wiatrak pamiętający prawdopodobnie przemile spędzone popołudnie na odpuście z rodziną,......

  • do_wpisu
    Normalnie jest.

    Lidl, wieczorna pora, jak na prawdziwych Polaków przystało stoimy w kolejce z Argusami za zeta osiemdziesiąt za puszkę i paczką słonych paluszków. W......

  • do_wpisu
    Opowieści z trasy.

    Wracamy do Łodzi, stęskniliśmy się i te sprawy. Weekend z mamą mi się wyśnił, ciekawe jak szybko zmienimy zdanie. I ja i mama.......

  • do_wpisu
    A Matka znowu rozmyśla.

    Po raz kolejny dopadły mnie głębokie przemyślenia. Nie wiem, tak już chyba będę do grobowej deski drapać się po głowie i nic innego......

  • do_wpisu
    W domu jest najlepiej.

    A najlepiej jest mi w domu. Jak mam na sobie stare, wyciągnięte gacie w grochy i skarpety grube, już ze trzy razy cerowane......

  • do_wpisu
    Gruba Matka jest gruba.

    Nadszedł ten piękny dzień, kiedy dotarło do mnie, że nie mieszcząca się w wannie dupa nie może być już wypadkową odległego porodu i......

  • do_wpisu
    Fat killer czyli matka na fitnesie.

    Byłam dzisiaj u takiego sympatycznego pana doktora, co to miał mi skierowanie wystawić do innego pana doktora. Wchodzę, mówię jaka sprawa, że po......

  • do_wpisu
    Dlaczego nie wchodzę w dyskusje a fora omijam z daleka.

    Kochana jesteś w ciąży?! To super, zapraszam do nas na forum! Przeżyjmy to razem! Nie. Dziękuję. Nie wchodzę na fora z kilku prostych......

  • do_wpisu
    Tobie Rysiu.

    A gdyby te całusy wszystkie, którymi Cię zalewam każdego rana przedłużały życie – byłabyś nieśmiertelna. I gdyby uściski, dzięki którym oczy wypadają Ci......

  • do_wpisu
    Więzi.

    Często myślę o więziach. Relacje jakie na przestrzeni całego życia dziecka pieczołowicie budujemy, stawiamy niczym mocne fundamenty i ściany z cegieł, te same,......

  • do_wpisu
    Moja córka to jest!

    W ramach mojej walki ze schabem melduję dzielne wykonywanie zadania! Codziennie odbywam godzinne wypacanie rytmicznie podskakując na stepie. Co do obolałych piersi –......

  • do_wpisu
    O odwołaniu pewnego profesora.

    Weszłam dzisiaj na wieczorny przegląd internetu i dowiedziałam się, że kilka osób już nie lubi mojej strony, po tym jak napisałam co myślę......

  • do_wpisu
    Faceci…

    Wybraliśmy się dzisiaj po raz milion pięćset dwa dziewięćset na zamek w Lublinie, moja mama przyjechała trzeba było oprowadzić. To nic, że każdą......

  • do_wpisu
    Osiem miesięcy Krystyny.

    Krystyna skończyła osiem miesięcy. Oprócz rosnących w zastraszającym tempie włosów blond (miały być ciemne do jasnej ciasnej!), które raz już pojechane na pałę......

  • do_wpisu
    Babcia z wizytą – fotorelacja.

    Z wizytą w Muzeum Wsi Lubelskiej po raz trzeci i na pewno nie ostatni. Nie wiem kto ma więcej radochy, mama, babcia i......

  • do_wpisu
    Zakupy 1 + 1/2

    Zakupy w pojedynkę to zjawisko powszechnie znane każdej matce na etacie, która porzuciła przyjemność nakasztaniania w klawiaturę biurowego komputera, codzienne mycie głowy i......

  • do_wpisu
    Po pierwsze – nie podrzucaj dziecka babci.

    Po pierwsze – nie podrzucaj! Chciałaś dziecko to się teraz nim zajmij, rozwijaj je, spędzaj z nim czas. Weszłaś przecież w zupełnie nowy......

  • do_wpisu
    Ludzie przychodzą i odchodzą.

    Ludzie przychodzą i odchodzą. Wczoraj byliśmy najlepszymi przyjaciółmi, kumplami, kompanami do tańca i różańca, dzisiaj po naszych zażyłościach pozostał jedynie zapisany numer telefonu......

  • do_wpisu
    Z pamiętnika prosiaka – miesięczne podsumowanie odchudzania.

    Powinnam wyspowiadać się w czwartek, kiedy to oficjalnie minął miesiąc postanowienia wrócenia do kształtów ludzkiej postaci i walki ze schabami. Niestety miałam takie......

  • do_wpisu
    Grające zabawki dziecka.

    Każdy to ma. Plastikowe koty z kosmosu wyśpiewujące wersje angielskich piosenek w polskiej wersji, rymujące małpy i chichrające słonie, cała farma beczących, muczących,......

  • do_wpisu
    Krystyny to są charakterne bestie.

    Podbijamy dzisiaj na plac zabaw. Żar leje się z nieba, kapie mi zewsząd, ale co tam. Wszystko dla dziecka. Idziemy posiedzieć w cieniu.......

  • do_wpisu
    Wulgarny wpis letni czyli ukrop i weź to ktoś wyłącz!

    Siedzisz najpierw w tym blisko czterdziestostopniowym ukropie, kapie ci człowieku z każdej dziury, lepi się twój prywatny rów mariański, na myśl o wykonaniu......

  • do_wpisu
    Matka Polka chcieć drugie.

    Kiedy rodziłam Krystynę będąc już na porodówce a bóle parte rozrywały mi ciało i ścierały gardło wydawało mi się, że już nigdy nie......

  • do_wpisu
    Holidej.

    Kiedy wracasz do domu z wakacji i praktycznie na kolanach witasz się z wanną i pralką to znaczy, że czas był dobry do......

  • do_wpisu
    Nie ma pieniędzy. Normalka.

    Kiedy jest się stereotypowym Polakiem? Kiedy narobienie trzody na zagranicznych wakacjach doprowadza sprawcę awantury do orgazmu a skarpetki do męskich sandałek nikogo już......

  • do_wpisu
    Ambitne konkursy wygrywać.

    Jak kochać to księcia , jak kraść to miliony. Jak brać udział w konkursie to TYLKO w poważnym! Dlatego właśnie dzisiaj uczestniczyłam w......

  • do_wpisu
    24 sierpnia – Krystyniak siedział już nie będzie!

    Obok czterech zębów, włosów już na tyle długich żeby wyczesać pierwszą antenę w grubości przypominającą chomiczy ogon i pewnego siadu nasza córka posiadła......

  • do_wpisu
    Bajka o Mamie, Tacie i tubie pasty do zębów.

    Dawno, dawno temu w odległej krainie, kiedy Mama Rysiowa dojeżdżała ze swoją mamą do dziadków przegubowym Ikarusem łódzkiej linii “A” (zamierzchła historia, RIP......

  • do_wpisu
    Łódzkie refleksje.

    Przyszedł taki czas w życiu, że stawianie prywatnych uniesień i wzruszeń w związku z czymś bezinteresownie dla mnie zrobionym ma się nijak do......

  • do_wpisu
    Z pamiętnika prosiaka – podsumowanie drugiego miesiąca odchudzania.

    Jak jest? Jest dobrze. Wracając do Łodzi po dwóch miesiącach nieobecności sąsiadka przywitała mnie słowami “Boże, ale pani wychudła“. Nie schudła. Wychudła. Gdybym......

  • do_wpisu
    Dialog o kalafiorze.

    Biedronka. Sklep dla biedoty więc jestem. W koszyku mielone za pięć plus i kalafior bezcenny bo na dziale warzywa ktoś o nim zapomniał......

  • do_wpisu
    Biały hummer i piszczące baby. Panieński wolności.

    Nie przepadam za panieńskimi, nie wiem. Obecność tryliona fiutów w każdej postaci jakoś mi dupy nie urywa a wręcz często gęsto czuję się......

  • do_wpisu
    Poniedziałki z “tefełen”

    Więc oglądam sobie Tap Madyl. Piwo jest. Dziecko śpi. Małżowina daleko. Tęsknota itepe. I myślę sobie – Jezu. Ci chłopcy nie mają nawet......

  • do_wpisu
    Dziecko negocjator.

    Ile razy dziecko ratowało wasz związek?  Ile razy ocaliliście waszą dwójkę tylko dlatego, że z tyłu głowy tłukła się nieprzerwana myśl: Dzieci! Przecież......

  • do_wpisu
    Raczkuje. No może nareszcie!

    Rysiowa zaczęła raczkować. Jakieś dwa tygodnie temu. Czekałam tyle czasu żeby dziecko się mobilne zrobiło, żeby nie leżało jak kłoda w łóżku jedynie......

  • do_wpisu
    Wtajemniczona.

    Moja AZ urodziła dziecko, ja wiem, 2 godziny temu? Kuzynka, z którą życie całe żyłam jak z siostrą. Tak było. W pół godziny......

  • do_wpisu
    Przygotowania do pierwszych urodzin Rysi.

    Kiedy złapałam się na tym, że właśnie szykuję zaproszenia na pierwsze urodziny dziecka przebiegł po mnie dreszcz. Jeżeli całe nasze wspólne życie będzie......

  • do_wpisu
    Ja nie chcę jeszcze.

    A gdybyś mnie chciał tak kiedyś Panie Boże zabrać stąd, gdzie mieszka moje serce, ciało i dusza, gdzie mam dom i codziennie rano......

  • do_wpisu
    Gruby weekend.

    Kiedyś definicją grubego weekendu był spontaniczny zryw na nadmorskie pole namiotowe, gdzie tekstem przewodnim stawały się słowa “niech te zdjęcia nie ujrzą światła......

  • do_wpisu
    Człowiekiem trzeba być a nie się nim urodzić.

    O tym, że świat bywa zły i skurwiały wiedziałam od dawna. O tym, że się ludzie nienawidzą a swoją działalnością tępią się pomału......

  • do_wpisu
    Moje dziecko chcę wychować po swojemu.

    Czy tylko mnie się wydawało, że wyrządzałam dziecku krzywdę, kiedy brałam ją do łóżka po powrocie ze szpitala i zasypiałam obok czując jej......

  • do_wpisu
    Oddział zamknięty.

    Siedzę w kuchni przy stole, w ręku kubek, przed nosem odpalony laptop, zaczynam kolejny dzień z dzieckiem. Od niedawna Krystyna sypia dłużej niż......

  • do_wpisu
    Dżinsy odkupienia.

    Odchudzanie – czwarty miesiąc za mną. Nadal przechodząc ominąwszy lustro odwracam się, puszczam oko, uśmiecham się na Joey’a Tribbiani “How you doin!” i......

  • do_wpisu
    Ostatni dzień Artura.

    Po całym dniu ciężkiej pracy wpada Nieślubny do domu. Od progu zdejmuje buty bez rozwiązywania, rzuca w róg plecak i wzdycha: – jutro......

  • do_wpisu
    Reinkarnacja.

    Piętek, trzecia nad ranem. Od godziny nie mogę spać. Oczy otwarte już tak długo zdążyły przyzwyczaić się do ciemności widząc w niej każdy......

  • do_wpisu
    Uważam, że: instynkt macierzyński.

    Instynkt macierzyński owszem, istnieje, ale nie jest wartością wrodzoną u każdej kobiety. Instynkt się ma albo nie. Dlatego też kobiety, które nie czują......

  • do_wpisu
    Jeden.

    12.11.2013, godzina 5:04, sms do babci Oli: “Babcia, trzymaj kciuki, zaczynamy. P.S. nie dzwonić” 12.11.2013. godzina 12:00, na świat przychodzi Krystyna Michalina. 3150......

  • do_wpisu
    Wypad na miasto z mobilnym roczniakiem.

    Krystyna zaopatrzona w zimowe wszystko. Dosłownie czekam na śnieg, Armagedon pogodowy i inne zjawiska towarzyszące. Wstając dzisiaj rano, powłócząc nogami do kuchni po......

  • do_wpisu
    Psów i dzieci nie wpuszczamy.

    Przegląd porannej prasy i tak oto w moje ręce po raz kolejny wpada pomysł stworzenia stref wolnych od dzieci w restauracjach. Kontrowersyjny temat......

  • do_wpisu
    Krąg życia

    Przyszła Zima. Za oknem minus trylion jak dla mnie. Nawet samochód odmówił współpracy dając mi dobitnie do zrozumienia, że płyn do spryskiwaczy już......

  • do_wpisu
    Wroclove, blogerki i drogi szaszłyk.

    Tyle się mówi o dobrych radach. O tym jak cię człowieku wszyscy uczą jak żyć, jak wycierać dziecku dupę, co ma jeść, jak......

  • do_wpisu
    Poczuj magię tych świąt.

    Przenosiny z Lublina do Łodzi odhaczone. Zapomniałam połowy wyposażenia kuchi obowiązkowo, jajecznicę na patelni mieszam nożem do masła a zupę do talerzy wlewam......

  • do_wpisu
    Rozczarowania.

    Na czym polega mechanizm powstawania rozczarowania?  Za wiele sobie zakładamy a później ciężko do tego dobrnąć czy może ludzie, po których spodziewamy się......

  • do_wpisu
    Kuchenne feng shui

    Posprzątałam. Chyba. Jak o czymś zapomniałam to i tak uznaje, że to już posprzątałam. Kto mi udowodni. Jak przystało na wzorową przedstawicielkę gatunku......

  • do_wpisu
    Wesołych Świąt!

    Ostatecznie okna pomyte, zasłony zawieszone, z lodówki nie śmierdzi.  Znaczy to nie mniej nie więcej, że zaczynam święta. Z tej okazji chciałabym Wam......

  • do_wpisu
    Chwila.

    Jest taka chwila odnawialna każdego dnia. Każdego dnia tak samo cieszy, tak samo pachnie, jakbym jej wcześniej nie doświadczyła. Dziewicza. Kiedy po nocy......

  • do_wpisu
    Pierwszy dzień matki.

    Praca dzień pierwszy. Po tym jak wyczyściłam wszelkie zakamarki mózgu i postawiłam sobie wiekopomnych milion pytań dotyczących sensu powrotu do pracy i zostawienia......

  • do_wpisu
    Blog roku 2014

    Zgłosiłam się do konkursu. W sumie sama nie wiem po co bo uczucie współzawodnictwa przerażało mnie już nawet na wułefie w podstawówce, kiedy......

  • do_wpisu
    Gdzie być za pięć lat?

    Fama o złych poniedziałkach nie wzięła się znikąd – pomyślałam zatrzymując się dzisiaj na środku ruchliwej ulicy przypominając sobie tym samym, że samochód......

  • do_wpisu
    Uwaga spoiler! Czyli jak Krystyna potwierdziła swoją obecność.

    Dzień Dobry bardzo. Poniedziałek jak nie poniedziałek normalnie. Wszystko odpaliło, dojechało, dziecko po czterech tygodniach cudownie ozdrowiało i poszło na nowo coś złapać......

  • do_wpisu
    Krystyny wartość dodana.

    Luty miesiącem głębokich przemyśleń. Jak zawsze kiedy do Rysiowej  Matki usilnie zbliża się licznik urodzinowy, który to lada moment przesunie ciężkie wskazówki zegara......

  • do_wpisu
    Widziałam i zagrzmiałam.

    Ja nie wiem. Albo nie ma we mnie tyle matczynej empatii ile się spodziewałam, albo jad wrócił na swoje tory. Od kilku tygodni......

  • do_wpisu
    Czy to już jest starość?

    Wywiało mnie w weekend na miasto. Nie nadaje się, nie zimą, nie na miasto, nie w ogóle. Nadal nie wiem, co to jest ten......

  • do_wpisu
    Suma małych miłości.

    Niesprawiedliwość czuję. Taką dziwną niesprawiedliwość, bo z jednej strony brak wzmożonego zainteresowania córki, jakim obdarza tatę gdzieś siedzi w bucie jak mały kamyczek......

  • do_wpisu
    Rysiowe sprawy czyli wyjazd, zdechlak i szpital.

    Skąd u Rysiów wiadomo, że wyjeżdżają? Wróć: chcieli wyjechać, opłacili kwatery i tzw. penis to wszystko strzelił? Od początku. Opel bulimik numer jeden,......

  • do_wpisu
    Chcę doświadczyć. Absolutnie.

      Lubię patrzeć, kiedy na ulicy dziadek z babcią idą za rękę. Ręce splecione jakby mieli się już nigdy nie puścić. Tempo chodu......

  • do_wpisu
    Hierarchia wartości.

    Śmiesznie było ostatnio, sraczki, wirusy, spania na szpitalnej podłodze i systematyczne informowanie pracodawcy co tym razem i komu dolega w mojej rodzinie. Tak......

  • do_wpisu
    Mawia mama: “Kiedy nie wiesz co masz zrobić, zatrzymaj się, poczekaj. Los palcem pokaże Ci odpowiednie kierunki”

    – Rzucam to wszystko. Rzucam i jadę z nimi w świat – powiedziała do mnie znajoma z bliskiego otoczenia. – Łzy mojego dziecka......

  • do_wpisu
    Dziecko kreatywne.

    Przy piątym trąbieniu budzika, że wstawaj, że do pracy, zrzuciłam z siebie dziesięć kilogramów dziecka. Jak zwykle od dwóch tygodni zabieram ją w......

  • do_wpisu
    Złe dobrego początki.

    Z Grześkiem znamy się bardzo długo. Celowo napisałam „znamy” a nie „kochamy”, bo do tego przyszło nam trochę dochodzić. Chodziliśmy do tych samych......

  • do_wpisu
    Hejter mój.

    Człowiek, który właśnie wszedł do pracy. Jest niezadowolony ze swojego życia i z tego, że dzisiaj nic nie wydłubał z nosa. Po pierwszej......

  • do_wpisu
    Budujemy wspomnienia.

    Coraz częściej przychodzi do mnie sama. Czekałam na ten moment nie powiem, żeby zamiast jednostronnego ugniatania tych małych polików poczuć delikatny uścisk wzajemności......

  • do_wpisu
    Wszystko o tej matce.

    Dzień dobry. Mam dwadzieścia siedem lat i jestem matką. Od niedawna. Zawsze wiedziałam, że chcę mieć dzieci, nie wiedziałam tylko z kim. Znalazł......

  • do_wpisu
    Związki (nie)idealne.

    Jeżeli siedząc nad zimnym piwem w totalnej samotności, kończąc właśnie dwuletni, nieudany związek, który okazał się marnotrawstwem czasu i energii, a byłego już......

  • do_wpisu
    Ryśki na zwolnieniu.

    Nie ma co się dużej użalać nad życiem i czekać jak na zbawienie, aż się jakiś bank do nas łaskawie  odezwie. Powiedziałam, wracam......

  • do_wpisu
    Mieszkamy z dzieckiem w kawalerce.

      Na temat wspólnego mieszkania z małym dzieckiem w kawalerce można by napisać grubą knigę, a już na pewno epitafium dla rodziców. Za......

  • do_wpisu
    Kołysanka.

    Kto czyta ten wie, że z moją wrażliwością bywa różnie, a wręcz jest jedną wielką niewiadomą, jak prezydentura Andrzeja. Mam problem z okazywaniem......

  • do_wpisu
    Dzień Ryśka.

    Rodzic może ponarzekać, że mu ciężko. Może mu się zrobić kilka razy dziennie przykro widząc zdjęcia z imprez swoich niegdyś bliskich znajomych, kiedy......

  • do_wpisu
    Matka roku.

    Matko Rysiowa, kiedy kończy się zdrowe, boże wychowanie dziecka, a kiedy jedziesz bez trzymanki dając z siebie pierdylion motyli, diamentów i złotych monet,......

  • do_wpisu
    Jestem zegarkiem z małą dziurką.

    Wymaga się. Od kobiety – matki wymaga się wielu rzeczy. Takich totemów prawilności przyjętych przez społeczne przyzwyczajenia, wielowiekowe nawyki. Musi być zawsze świeża......

  • do_wpisu
    Niedziela rano.

    Odgruzowałam kubek, kawę i mleko. 7:50 siedzę na trawie przed domem i spijam. Dookoła pierdolnik tysiąc, pudła,  zdekompletowany stolik i pęknięte krzesło. Słońce......

  • do_wpisu
    Sens życia.

    Rozglądam się po ludziach. Moich znajomych od pierwszych papierosów, małych, średnich gigantów z domu. Na dyskoteki, ogniska i tak popularne w czasach Scootera......

  • do_wpisu
    Friend Zone

    Nie wiem, który rok to był. 2002, może 2003. Ze szkoły matka wysłała mnie na kolonie. Z resztą jak połowę szkoły inne matki.......

  • do_wpisu
    Integracja

    – Skończył podlewać, to podejdzie tu – krzyknął w piątek późnym wieczorem męski głos zza siatki. GG grzecznie w swoich portach z Lidla......

  • do_wpisu
    No to ślub.

    Nie należę do romantyków, takich, co z keczupu na kanapce z serem rysują serca. Prędzej jakiś penis w zeszycie  dla jaj. Lub w......

  • do_wpisu
    Ciążowa historia pewnej Florence.

      Kiedy Florence Welch, moja ukochana Florence Welch występowała w Krakowie na Coke Live Music Festival w 2013 roku, ja z brzuchem jak......

  • do_wpisu
    Baby boom Michasi:Tydzień 6 (wspomnienia)

    Szósty tydzień. Chyba zdechnę na progesteron. Miota mną jak szatan. Jest taka chwila  w ciągu dnia, kiedy zamykam oczy nawet przy sikaniu, czesaniu......

  • do_wpisu
    Szyfrant.

    Młoda zaczęła gadać. Nawija jak z kałasza często miksując słowa. Papuguje i powtarza. Oprócz czystych walorów zapachowych dokładnie komunikuje obsrane gacie i głód.......

  • do_wpisu
    Do rządzących.

    Ten komentarz chodzi za mną jak śmierć. Ten komentarz bał się mówić głośno. Ale dlaczego nie? Czy to nie jest też moja sprawa?......

  • do_wpisu
    Baby boom Michasi: Tydzień 8 (wspomnienia)

    Dzisiaj znowu płakałam. Taka jestem nieszczęśliwa. Żebym jeszcze wiedziała dlaczego. Mój biedny chłop siedzi nade mną i wolniej przeżuwa żarcie, kiedy znowu zaczynam......

  • do_wpisu
    Baby boom Michasi: o świadomości

    Wiadomość o Krystynie przyniosła mi niesamowite wzruszenie i  w sumie nieopisane uczucie niedowierzania. Nie mogłam dopuścić do siebie racjonalnego wyjaśnienia, że udało się,......

  • do_wpisu
    Baby boom Michasi: O ciążowych socjopatach.

    Zanim zacznę zanurzać się w komentarzach, że to co napisałam jest nieprawdą, bo Pani Kasia i Asia nie przeszły przez to samo, a......

  • do_wpisu
    Przy mężczyźnie żyć.

    Cierpliwość standardowej kobiety w domu zaczyna niespokojnie opadać przy pierwszym uwitym przy łóżku w sypialni gniazdem orła. „Gniazdo orła” czyli starannie zdjęte z......

  • fence-336656_1920
    Słoik.

    Chcę mieć słoik z bardzo szczelną zakrętką i grubym dnem. Będę w nim pomału zbierać po Tobie wszystkie pamiątki i skrawki, zanim uciekniesz......

  • do_wpisu
    Baby boom Michasi: Rodzeństwo.

    Kiedy usłyszałam ostatnio empatyczne „I tak cię podziwiam”, na wieść o drugiej ciąży, poczułam się jakbym nosiła szóste dziecko mieszkając w 25. metrach......

  • do_wpisu
    Dziesięć prawd, które dało mi dziecko.

    Wstałam dzisiaj o 7:00 rano. Wsunęłam swoje ulubione papucie z Carrefoura za dychę i poczłapałam do kuchni, po kawę. Naszykowałam dziecku bluzkę i......

  • balloons-388973_1920
    Dwa.

    Po ciężkim tygodniu zwieńczonym zapaleniem krtani u mnie i u dwulatki, udało się nareszcie usiąść do kompa. Kolejny rok życia dziecka minął niepostrzeżenie.......

  • generations-462134_1920
    Dzisiaj Jej powiem.

    Miałam dzisiaj zryw. Przebłysk taki chyba z nieba. Pomyślałam patrząc na swoją Młodą, ile razy dziennie mówię, że ją kocham dla samego wypowiadania......

  • argument-238529_1920
    Różnica między mężczyzną a kobietą na podstawie bardzo krótkiej historii o przewijaniu pampersa.

    Wieczór, noc właściwie. Nieśpiąca jeszcze córka, wiercąca się w swoim małym, białym więzieniu z Ikei, oznajmia na cały głos, że w gaciach śmierdzi.......

  • portrayal-89189_1920
    Rankig dziesięciu punktów w pigułce, dlaczego warto zrozumieć bezdzietnych znajomych.

    Z cierpliwością do dzieci jest mniej więcej tak, że do swoich ma się tyle, co do dwudziestu Jehowych stojących pod drzwiami mówiącymi jednocześnie,......

  • brothers-and-sisters-692822_1920
    Co z tymi synami?

    Siedząc w Strarbucksie, zapijając piernikowe late w cenach warszawskich (chyba pozłacana pianka jak Boga kocham)  o uszy obiła mi się rozmowa. Dwóch Panów,......

  • family-492891_1920
    Pociąg.

    Codziennie rano jeżdżę w luksusowym pociągu. Ciepło w nim i nie wieje, zawsze dojeżdża na czas, na miejsce, w pełnym składzie. Pociąg mój......

  • do_wpisu
    Do Świętego Mikołaja.

    Kochany Święty Mikołaju, W tym roku starałam się być grzeczna. Bardzo mało bluźniłam na auto rozkraczone w ciemnej ulicy, próbowałam  nie mówić do......

  • 7658225516_aac70b90d2_h
    Kilka utrapień blogera.

    Taki bloger nie ma łatwo. Chciał pisać na ładnej stronie, na wypożyczonym serwerze, anonimowo zabluźnić, wyzwać koleżankę z pracy, napisać szczerze, co czuje......

  • online-shopping-1082727_1920
    Przedświąteczny Christmas Spirit.

    Buszuję po hipermarkecie w poszukiwaniu garnków na wagę i patery za zer cztery. Nie ma. Jak na kobietę przystało przyjechałam po chleb, a......

  • emotions-371238_1920
    Dzień dobry, moje życie.

    Apteka, duże miasto. Kolejka. Chwilę wcześniej Krystyna zwaliła się w gacie, ciągniemy za sobą odór od McDonaldsa. Matka, że wyrodna, zapomniała zestawu ratunkowego,......

  • people-431943_1280
    Kasy uprzywilejowane a rzeczywistość – przedświąteczny list do hipermarketów.

    Szanowni Państwo, Pisze do Państwa w bardzo delikatnej sprawie jako, że zaczęła mnie ponownie dotyczyć i ma ogromny wpływ na stan nerwów, uniesień......

  • 11850728_892470837512790_4144373636904852909_o
    Bez ściemy.

    Chciałam uwolnić swą matczyność. Spuścić z siebie jak z balona przerysowane, różowe wypociny. Kiedy na nią patrzę, śpiącą, zdarza mi się. Liczyć palce.......

  • sparks-407702_1920
    Sylwester, kiedy jest już nas tak wiele.

    Sylwester z dwójką. Ona dziewięćdziesiąt centymetrów, On – jeszcze instant. Dla ludzi uszczęśliwionych błogosławieństwem w postaci dwój nóg, dwóch rąk, twarzy przypominającej do......

  • 12510669_10205667441951581_529119324_o
    Pozwólcie nam.

    Pozwólcie nam proszę spóźnić się na pierwszą lekcję i zapomnieć o wizycie u ortopedy. Pozwólcie nie mieć czasu oddzwonić od razu i umówić......

  • admin-ajax.php — kopia
    6 pospolitych tekstów mężczyzn, które “kochają” kobiety.

    Uwielbiam rankingi w sieci. Są takie ważne, podniosłe, wiele wnoszą do jestestwa ludzi i galopującego rozwoju społeczno – gospodarczego. „Dziesięć pomysłów na gwiazdkowy......

  • DZIECI
    Czego pragnie ciężarna na mecie, czyli demaskacja prenatalna.

    Jako absolutne zaprzeczenie mistycyzmu prenatalnego, ja, ukulany morświn z prosim podgardlem, niepodciętym włosem pasożytniczo włażącym na ucho, połamanymi paznokciami, piersiami jak wypchane siaty......

  • 20160106_132812
    Dżeło.

    – Mama lysowaj dżeło! – Dziecko, jakie drzewo? Nie teraz, rozmawiam z Ojcem. – MAMA! LYSOWAJ! – A sama nie możesz? – Eee…......

  • IMG_30
    Tortury dwulatki.

    Słyszałam niegdyś interesujący brejking njus, że w Starych Kiejkutach na Mazurach, terrorystów z Al-Kaidy torturowano w nieludzki sposób, puszczając im w małych, ciemnych......

  • laboratory-1149152_1920
    Eksperyment.

    Podążając za starym przysłowiem „syty głodnego nigdy nie zrozumie” chciałabym, pocierając lampę i wywołując Dżina, wypowiedzieć życzenie, które mogłoby odmienić losy świata i......

  • door-516731_1920
    Krańcówka.

    Ciążowa krańcówka. Poziom absurdu zamartwiania się ludzi wokół mnie osiągnął polskie Rysy, poziom absurdu zmartwień mojej mamy wysokość łączną Korony Ziemi. Wiedząc doskonale,......

  • sad-505857_1920
    Nie dla dzieci moich.

    Stoję na dziedzińcu szpitala. Stoję, a po kostki płynie szambo z wody deszczowej i pseudo śniegu, co miało go już nie być, a......

  • 2015_08_22_9999_38
    Nie mam nogi, Panie Kaziku.

    Męczeństwo kobiety odsłona kolejna. Zaraz po zapytaniu farmaceutki we Wrocławiu, czy pieluchy, o które pytam, to na mnie, bo takich dużych w paczkach......

  • Bez tytułu
    WPIS GOŚCINNY: Zaginiony maluch na imprezie masowej – zobacz czy wiesz, co robić.

    Co roku odbywa się mnóstwo imprez masowych skierowanych nie tyle do samych dorosłych, co do rodzin z dziećmi. Warsztaty manualne czy koncert ulubionego......

  • 12884391_10206167687097397_1890965268_n — kopia
    Cześć Synu.

       Odespałam. A właściwie cały czas hibernuję. Odstawiam Ryśkę do żłobka, wracam do domu, podłączam Młode do centrum dowodzenia snem i płaczem, mleko......

  • 12948482_10206340462016662_1609008889_o
    Cztery tygodnie.

    Patrząc na Michaela J. Foxa w „Powrocie do przyszłości” i jego samosznurujące się buty kiwałam zwyczajowo z politowaniem głową, obierając ziemniaki na sobotnie......

  • IMG_7165
    Z gara.

    Do tej pory nie wiesz, kto i kiedy uprowadził okrzesanego mężczyznę, który z Tobą kiedyś mieszkał. Pewnie ta sama czarna siła, która chowa......

  • 5-reasons-you-shouldnt-worry-about-getting-old-Image_No-3
    O objawach mojej starości.

    Po ostatnim przeżytym tygodniu doszłam do wniosku, że starość to nie metryka urodzenia, ale zachowania w jakie wpadamy. A może właśnie w jakie......

  • p
    trendsetterka.

    Wyrzucam z siebie dzisiaj frustrację, tym samym wierzę, że zabieg ten pomoże mi pozbyć się uczucia beznadziei, wynikającej z nieokiełznania prywatnego ugoru i......

  • grzesiek
    Natura nie znosi próżni.

    Odkąd mój mąż wydoroślał i przestał wyglądać jak  przykurcz z Plastusiowego Pamiętnika jarają go mężczyźni z brodą. Generalnie same ich brody bardziej niż......

  • 12033041_10205117650087128_6137045745023896976_n
    Jak Helena Kolodziey.

    Postanowiłam sobie. Od dzisiaj jestem inna. Wyszło słońce, trawa chlupie wręcz zielenią, mam słomkowy kapelusz, umalowane paznokcie, nie mogę wiecznie być osiedlowym prymitywem.......

  • IMG_39
    O odejściu nie ma mowy.

     Myślałam dzisiaj dużo i wymyśliłam, że Ty po prostu nie możesz, nie masz prawa mnie zostawić, a zostawić na zawsze, to już w......

  • feverray01
    Byłoby mi dobrze.

    Zamykam oczy na czerwcowym słońcu, głową delikatnie o skoszoną trawę trę. Pod zamkniętymi powiekami wolne oczy, nie rolują się na lewą stronę. Nikt......

  • 12948482_10206340462016662_1609008889_o
    Karma is a bitch.

    Piątek, trzeci dzień czerwca. Odebrałam dziecko ze żłobka, wymyłam twarz mokrą chustka Jurka, wyczesałam na szybko niedbały kok i zdrapałam paznokciem pozostałości obiadu......

  • gladiator-1333905_1920
    Instynkt przetrwania.

    Związki, w których oprócz peanów uwielbienia i kanapek do pracy króluje emocjonalny rollercoaster, pakowanie walizek co dwa miesiące i „sama się wyprowadź do......

  • IMG_18
    Dobra matka.

    Dlaczego jestem dobra matką – odpowiadam sobie na to pytanie często, bo jak nie będę powtarzać kilku bardzo istotnych kwestii, to w erze......

  • 2015_08_22_9999_482
    Manifest o całowaniu.

    Zaczynam poważnie wierzyć w to, że dokonania dziejów, postęp i ucywilizowanie pewnych kwestii na naszej planecie, nie poszło ludzkości na zdrowie. Przynajmniej nie......

  • IMG_7660
    O Jerzym wcale nie skinheadzie, w kurtce harringtonce, śpiącym na molo z głową na klapku.

    Chciałabym krótko, ale nie wiem o czym tak naprawdę, bo tkwi we mnie odczucie średnio do opisania, aczkolwiek prawdziwe bardzo, bo we mnie......

  • piranhas-123287_1280
    Człowiek człowiekowi matką.

    Jeżeli piekło jest, to zatrudnia matki. Siedzą w wielkich kotłach na piekielnych półkach, każda trzyma w ręku patyk, każda miesza w swoją stronę.......

  • _D6A5845
    Kiedy wszyscy śpią, w domu ciemno – w głowie sztorm.

    Byłam kiedyś w pierwszej ciąży, urodziłam zupełnie pierwsze dziecko. Postawiłam siebie dokładnie w takim ułożeniu, jakim karmiłam się od gnoja w telewizji, gazetach i......

  • 14101650_1155391311168668_1061533464_n
    Papierowa.

    Powiada się, że ślub nic nie zmienia. Że dodaje jedynie papier do pełnej komody spraw, w której umowa kredytowa, rozliczenie z PGE i......

  • 14138954_10207304300192014_972734268_o
    o Żydach na sadzy, wojnie i podartym zdjęciu.

      “Drogim Rodzicom, dajemy swoje ślubne zdjęcie, żeby nas (młodych) zawsze mieli w pamięci.  Józik z Wiesią 26 III 1946″ Im starsza jestem......

  • 013
    Tolerancja głupcze.

    A gdybyś przyszła do mnie i powiedziała, że jesteś lesbijką, to na pewno bym wstrzymała oddech. Nie możesz się spodziewać, że w ogóle......

  • _f4a8114
    O żywieniu dzieci wiemy wszystko.

    Nie wiem, czy na debatę o żywieniu zaproszono mnie ze względu na to, że mam dzieci i powinnam świadomie karmić, co żem poczyniła,......

  • czarny
    #czarnyprotest

    Przysiąc bym mogła, że spadłam z krzesła na chwilę i jakby złapałam wody w usta. Zatkałam nos. Zemdlałam, oczy zalały mi łzy. Podeszły......

  • cup-1209518_1920
    Jesień.

    Ech. Jesień. Od rana do nocy zrób mi ktoś ciepłej kawy, a i siusiu pierwsze, o siódmej rano, nie cieszy jak dawniej. Zimna......

  • czarny
    Marsz, marsz.

    Wróciłam z miasta. Polska zapłakała, pogoda wręcz idealna na podsumowanie.     Byłam. Walczę dla siebie, bo nie umieram jeszcze, nie kładę się......

  • dscf0743
    Multitasking na pełnej.

    Za każdym razem, kiedy widzę dorosłego członka rodziny, który targając maksymalnie jedno z moich dzieci na własnych ramionach zachowuje się jak z lekką dysfunkcją......

  • mama-i-dzieciaki
    Nieidealna na gigancie.

    Jest kilka istotnych różnic między mną, a innymi kobietami. Oprócz tego, że inne kobiety pewnie robią swoim mężom kanapki do pracy, a ja......

  • grzesiak
    Jest na pewno.

    Nie zamienię się.  W sumie czasem mi się chce, w sumie czasem myślę idź Pan w chuj, uciekam. Ale potem znowu na niego......

  • img_2509
    Trzy.

    Po wczorajszych, trzecich urodzinach Krysi mam kilka spostrzeżeń. Po pierwsze sale zabaw to jest taki nowoczesny szpital psychiatryczny, w którym zamyka się ludzi......

  • 2015_08_22_9999_179
    Liroj Merlin.

    Dzisiaj o tradycjach weekendowych Polaków, czyli o matce, mężu,  dzieciach i jakiś 38. milionach pozostałych rodaków. Śpieszę się donieść, że jeżeli komukolwiek przez......

  • 15139657_1271357562885769_2024609654_n
    Skąd wiedzieć.

    No jasne, że miewam wątpliwości. Nie wiem czy powinnam tak. Czy siak.   A może inaczej też krzywo będzie, no skąd mam wiedzieć.......

  • 137_monster012-480x400
    Tato, słyszysz?

    Dzisiaj miałam zupełnie o czymś innym, totalnie. Ale niektóre plany przekreślają przemyślenia, a tymi warto się dzielić na bieżąco.   Nawet w moim......

  • mama-i-dzieciaki
    Dwa miesiące.

    Kiedy nie ma człowieka za długo na świeczniku wiedzcie, że albo jest ekstremalnie pochłonięty zabawą w dorosłe życie, albo jest nad wyraz szczęśliwy......

  • 2015_08_22_9999_470
    Małe dowody miłości.

    Lublin. Jesteśmy. Pierwszego wieczoru pokłóciliśmy się o nadprzeciętny syf i moją nieustanną potrzebę jego likwidacji. Mamy oto nowe – stare wynajmowanie mieszkanie, szafek......

  • 16990837_1102922863164390_169632122_o
    29.

    – Krysia, idź powiedz mamie żeby zgasiła światło – dobiegł cichy rozkaz zza ściany kuchni. Metr za moimi plecami rozgrywała się strategiczna batalia......

  • foto_do_kontaktu
    O kaloszach Boksera, marchwi i podejrzliwej służbie sprzątającej.

    Proza mojego życia polega na tym, że nawet kiedy obieram ziemniaki, albo opłukuję talerze z zaschniętego sosu, to obok zawsze stoi jakieś źródło......

  • 18159989_10209370572447529_1995148333_o
    Podmuch Kajakarza

    Kochani Parafianie, Za oknem kaszaaa-nka, leje, siąpi, jeszcze nie pada w poziomie. Jeszcze. Próbując odczarować tę beznadzieję i przypomnieć słońcu, że warto czasem......

  • BeFunky Collage
    Sprzątaczka, dyrektor a czasem nawet motorniczy.

    Jestem codziennie ekspedientką w sklepie. Wstającą o czwartej rano i pędzącą przez ciemne miasto z twarzą przy szybie jednego z pierwszych autobusów.  ......

It\'s only fair to share...Share on Facebook0Share on Google+1Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone