WPIS GOŚCINNY: Zaginiony maluch na imprezie masowej – zobacz czy wiesz, co robić.

WPIS GOŚCINNY: Zaginiony maluch na imprezie masowej – zobacz czy wiesz, co robić.

grafika-k2gpspngCo roku odbywa się mnóstwo imprez masowych skierowanych nie tyle do samych dorosłych, co do rodzin z dziećmi. Warsztaty manualne czy koncert ulubionego wykonawcy przyciągają znudzone maluchy i ich rodziców. W czasie tego rodzaju wydarzeń zdarzają się również zaginięcia – w Polsce co roku uznaje się za zaginione kilka tysięcy dzieci. Jak zatem chronić dziecko przed przykrą ewentualnością i co zrobić, gdy nagle stracimy je z oczu?

 

 

Wiek dziecka ma szczególne znaczenie.

 

 

Udając się na imprezę masową z nastolatkiem będziemy się mniej martwili o jego zaginięcie niż przy kilkuletnim maluchu. Oczywiście starsze dzieci to inny rodzaj kłopotów: używki, ewentualne bójki czy nawet porwanie, na które powinniśmy być mocno wyczuleni. Jeśli dziecko posiada swój telefon, powinniśmy przypomnieć  o jego stałym włączeniu  i sprawdzić, czy jest on w pełni naładowany. Podając w razie problemu jego numer telefonu możemy namierzyć miejsce pobytu. Dodatkowo jeśli telefon ma wbudowany nadajnik GPS, poszukiwania staną się bardziej efektywne. Tego rodzaju urządzenia mogą być również montowane w odzieży (np. w kurtce zimowej) lub w plecakach.

Jeśli wybieramy się na koncert lub inne wydarzenie z maluchem, trzymajmy go przez cały czas za rękę. Dziecko w każdej chwili może się zgubić puszczając naszą dłoń przez nieuwagę, dlatego nie rozpraszajmy się ilością otaczających nas osób, dzwoniącym telefonem czy samym wydarzeniem. Nasz rozsądek i rozwaga odgrywają kluczową rolę. Myślcie trzeźwo!

 

 

Rozmowa z dzieckiem i dodatkowe zabezpieczenia.

 

 

W naszym kraju, na niektórych imprezach masowych, stosuje się specjalne opaski dla najmłodszych, na których wpisuje się imię oraz dane kontaktowe rodziców. Nie zawsze jednak mamy okazję brać udział w tak dobrze zorganizowanej zabawie, dlatego na własną rękę zadbajmy o tego rodzaju zabezpieczenia. Przed wspólnym wyjściem przygotujmy dla malucha prostą bransoletkę lub zawieszkę na szyję, na których znajdzie się przynajmniej nasz numer telefonu. W momencie gdy nasze dziecko w panice nie będzie wiedziało jak nas znaleźć, istnieje duże prawdopodobieństwo, że dorosła osoba zauważy bransoletkę i użyje podanego numeru telefonu.

Niestety często w razie zaginięcia dzieci ponoszą nas negatywne emocje, przez co zapominamy jak istotna jest współpraca z służbami bezpieczeństwa. W domu edukujmy nasze dziecko, by w razie zgubienia się odszukało osobę w mundurze i zwróciło się do niej o pomoc. Wytłumaczmy również malcowi, że pomimo zakazu rozmów z obcymi, może obdarzyć umundurowaną osobę zaufaniem. Warto również poinformować , że w przypadku nieznalezienia takiej osoby należy prosić o pomoc innych dorosłych: np. matkę z dziećmi.

Pracownik ochrony, do którego zgłosi się dziecko (osobiście lub przyprowadzone przez nieznajomego), będzie próbował nawiązać z nią niezbędny kontakt, by dowiedzieć się, gdzie znajdują się rodzice. Jeśli zdecydujemy się jednak na samodzielne poszukiwanie malca, ważne by jeden z nas został w ostatnim kojarzonym przez dziecko miejscu, które może wskazać odpowiednim służbom.

Pamiętajmy o tym, że tylko współdziałanie z odpowiednimi ludźmi i brak paniki przyspieszą rozwiązanie sprawy. Nikt nie może nam niestety obiecać, że nasze dziecko się odnajdzie, jednak nie powinniśmy nastawiać się na najgorsze. Jeśli mimo wspólnych działań nie uda się odnaleźć dziecka, należy niezwłocznie zgłosić ten fakt na policję.

 

 

Impreza masowa to raj dla złodziei.

 

 

Oczywistym jest, że najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo naszych dzieci. Co jednak, gdy zadbaliśmy już o wszystko i zostaje nam martwienie się o nasze mienie?

Jeśli dotarliśmy na teren imprezy własnym samochodem i zaparkowaliśmy go poza naszym polem widzenia powinniśmy zadbać o satelitarny system ochrony pojazdów (KLIK!) . Dzięki niemu bez żadnych obaw będziemy mogli cieszyć się czasem spędzanym w gronie rodziny. W razie kradzieży pojazdu zostaną powiadomione odpowiednie służby. Warto zwrócić również uwagę na mniejsze, choć równie cenne przedmioty takie jak portfel, telefon czy biżuteria. Najlepszym rozwiązaniem jest zostawienie zbędnych drobiazgów w domu, żeby nie przypłacić dobrej zabawy kradzieżą.

 

 

Najważniejsze, to nie tracić głowy.

 

 

Planując wspólny wyjazd na imprezę masową zadbajmy o bezpieczeństwo wszystkich członków rodziny, zwracając szczególną uwagę na najmłodszych. W domu porozmawiajmy z nimi o czyhających niebezpieczeństwach i poinstruujmy co powinny robić, gdy zdarzy im się zgubić. Oczywiście nie warto zdawać się wyłącznie na rozsądek dziecka, które w panice może zapomnieć jak powinno się zachować. Przygotujmy dla malucha bransoletkę z danymi kontaktowymi, sprawdźmy czy starsze dziecko ma naładowaną komórkę i przede wszystkim, pomimo świetnej zabawy nie spuszczajmy latorośli z oczu – w końcu jej zniknięcie trwa zaledwie ułamek sekundy.

 

 

Michał Kasprzycki.

 

 

It\'s only fair to share...Share on Facebook107Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone

5 komentarzy

  • Lola

    10.03.2016 at 10:57 Odpowiedz

    Jezus, na prawdę tak dzisiaj wygląda macierzyństwo? Jak sama byłam dzieckiem wystarczyło, że matka powiedziała nam z bratem, że jak się zgubimy to tak nam wpierodli, że tydzień na tyłek nie usiądziemy. Matka z ojcem oglądali koncert a my z bratem trzymaliśmy się spódnicy i jedno drugiego, żeby tylko matka nam nie wlała

    • Mamaboba

      10.03.2016 at 21:48 Odpowiedz

      Ha ha poryczałam się ze śmiechu czytając Twój komentarz :)) a wracając do tematu nie wyobrażam sobie, żeby moje juniorowate szczęście mogło się zgubić, to jest straszne. Bransoletka z numerem tel to rewelacyjny pomysł.

  • asiek

    15.03.2016 at 20:14 Odpowiedz

    Ja stosuję dlugopisowe tatuaże z numerem tel. na przedramieniu. Wprawdzie spotkałam się z komentarzami, że wygląda to jak numer z obozu, ale mam to. No właśnie.

    • MamaRysiowa

      16.03.2016 at 19:37 Odpowiedz

      Robię dokładnie to samo. Jedna łapa tata druga mama

  • Ania

    21.03.2016 at 15:33 Odpowiedz

    Na pewno się przyda 🙂 Dzięki

Post a Comment