A w Trzech Króli, kiedy nikt nie wierzy.

A w Trzech Króli, kiedy nikt nie wierzy.

Kiedy masz wolny dzień, za dużo czasu na siedzenie na kanapie i celowanie rodzynkami w czekoladzie do pysia, znajomych z kreatywnym biznesem i prośbą na poziomie czterolatka: “Poróbmy sobie foty na naszą nową stronę”, to miej pewność, że Trzech Króli zamiast w Kościele spędzisz w peruce i z wąsami z tektury przed aparatem.

It\'s only fair to share...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone