Normalnie jest.

Normalnie jest.

Lidl, wieczorna pora, jak na prawdziwych Polaków przystało stoimy w kolejce z Argusami za zeta osiemdziesiąt za puszkę i paczką słonych paluszków. W wózku macha gołymi nogami Krystyna, rozletniona bo upał, że o matko. Z zakupami udajemy się nad rzekę, na trawę, słońce zachodzi, dziecko uśmiechnięte umazane ciastkiem, rzeka chlupie, komary kokodżambo, nie działa nic, żadne chuje w eter puszczane, groźby śmiertelne, nic. Nie damy się, mamy spreja gnoje, gińcie. Siadamy nad wodą, strzela pucha jedna, druga, Ryśka przechyla swojego Tommee Tippee z lemoniadą, paluszki w ruch, jest moc.

– Ładnie Ryśka w łapie już wszystko mieli, nie wypuszcza, nie? – zaczęłam

– No – zdolniacha – pociągnął GG jakby nasze dziecko jedyne na świecie opanowało sztukę trzymania butelki w dwóch rękach, wiecie. Rodzice i ich ambicje.

– Ale trzeba uważać pamiętaj, strasznie się ostatnio zakrztusiła jak…. – i w tym momencie przechodzą centralnie pod naszymi nosami ludzie, laser z oka góra dół, jak to z piwem, Z DZIECKIEM?!

– jak jej daliśmy zajarać peta – dokończył zgrabnie Prawiemąż z premedytacją patrząc się na panią, która się o mały włos nie wypieprzyła w krzaczory, tak była wpatrzona.

Nic nie dodam. Kocham Prawiemęża bardzo. Rodzinę swoją kocham. Argusa nad rzeką też. Szczególnie jak jesteśmy razem, śmiejemy się razem, przeżywamy razem. Normalność, nie patologia.

 

 

It\'s only fair to share...Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone

10 komentarzy

  • ~Anka

    12.06.2014 at 10:21 Odpowiedz

    Musicie uważać jak się zaciąga petem, wiecie, miętowe gryzą gardło, najlepiej linki Light

  • ~Gabi

    12.06.2014 at 10:50 Odpowiedz

    Mojego strasznie wysypalo po marlboro lightach

    • Mama Rysiowa

      12.06.2014 at 10:58 Odpowiedz

      To nie doczytalaś na forach, ze Marlboro strasznie uczulają?

  • ~winczera

    12.06.2014 at 14:14 Odpowiedz

    Jeden z lepszych postów Twych. Lubię jak jest dużo kropek 😉
    Lublin mały , zaraz fama pójdzie i będziecie skreśleni w oczach opinii publicznej! 😉

  • ~Shy

    12.06.2014 at 16:04 Odpowiedz

    taaaaaaaaaaaaa też kocham te życzliwe spojrzenia kiedy to stoję sama z małym w kolejce a pod paczą 2 czteropaki harnasia 😀

  • ~Nela

    13.06.2014 at 09:11 Odpowiedz

    A ja jeszcze na dodatek ide do kasy uprzywilejowanej pcham sie na pierwszego no bo z dzieckiem jestem a co;-)

  • ~malwina

    13.06.2014 at 11:30 Odpowiedz

    uwielbiam!! takie życiowe… 😀

  • ~Mjówdik

    13.06.2014 at 19:58 Odpowiedz

    Soho, ja cię gorąco przestrzegam przed „szpiegami z Krainy Dreszczowców”, to tacy w czerni lub granacie przemykający i rozglądający się za „sporzywającymi” w miejscach publicznych. Lubią tak po „serdeczności” wspomagać budżety lokalne 😉

  • ~gumofon

    22.06.2014 at 20:40 Odpowiedz

    Do Lidla wieczorową porą
    Chadza Kryśka ze swą sforą
    Wożą ją w wóziorze
    Nad rzekę co leci w morze
    Komarska tną jak sk…
    Nie ma na nie skutecznej maszyny
    Piwko pstryk jedno, drugie
    Uwielbiasz te wieczory długie
    Ciepłe letnie chwile
    I tylko te przechodnie życzliwe
    Mogłyby spierdolić razem z komarami
    Z tym bzyczeniem i radami
    Że sie dziecka nie pasie piwami.

  • ~katkawariatka

    08.07.2014 at 23:23 Odpowiedz

    samo życie 😀

Post a Comment