Dialog o kalafiorze.

Dialog o kalafiorze.

Biedronka. Sklep dla biedoty więc jestem. W koszyku mielone za pięć plus i kalafior bezcenny bo na dziale warzywa ktoś o nim zapomniał i nie wycenił. No nic. Biorę i idę do kasy w ciemno. Kalafior nie może być drogi przecież, to kalafior. Kładę obiad na taśmę, pik – pik.

14.20 – zawołała przemiła ekspedientka z przyklejoną rzęską i brwią odrysowaną od szklanki.

Przepraszam, ile? – zapytałam grzecznościowo.

No… 14.20.

A to że się tak zapytam, ile ten kalafior mnie wyniósł?

9.00 złotych.

Zakrztusiłam się, miedziaki wyleciały z rąk, kopara w dół. CZO TEN KALAFIOR – pomyślałam sobie. Pozłacany czy to to jakaś kalafiorza polędwica. Coest?! Nie zastanawiając się nad słusznością ceny i sensem życia dyskontu na osiedlu biednych emerytów i matek z dziećmi zapada decyzja dnia

Dobra, miało być zdrowo a wyszło jak zawsze. Proszę wycofać tego kalafiora i dać mi puszkę zimnego Leszka. Do mielonego pasuje jak ulał. Taka dzisiaj będę. Chujowa Pani domu.

Piątek na bogato.

It\'s only fair to share...Share on Facebook1Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0Email this to someone

6 komentarzy

  • ~Iga M.

    12.09.2014 at 15:58 Odpowiedz

    Oj, trzeba było brać tego kalafiora, kalafior za takie pieniądze to chyba gra, śpiewa i sam się do stołu podaje.

  • ~Inka

    12.09.2014 at 17:00 Odpowiedz

    taaaak, ten kalafior w biedronce to jest chyba jakiś chwyt bo już niejednokrotnie miałam tak samo.

  • ~smerfeta

    12.09.2014 at 18:02 Odpowiedz

    Robiac wieksze zakupy nawet nie zauwazy sie ceny kalafiora. Swoja droga Biedronka codziennie…..
    …niewiadomo jakie ceny……. Post jak zwykle fajny…….

  • ~ka

    12.09.2014 at 18:08 Odpowiedz

    może to kalafior z niespodzianką…. bo ja wiem… kluczyki do porschaka, diamentowa kolia, ewentualnie sztabka złota… i tak byłabyś na plusie 😀

  • ~Gabi

    12.09.2014 at 20:31 Odpowiedz

    Ja kiedys naladowalam pistacji bo niby promocja byla, jakies 2 zl, ja glupia myslalam ze 1 kg a to za 10 dg. Rachunek tez wyszedl konkretny.
    A to Twoje to byl calafiorro z zagranicy pewnie 😉 Przysmak nie dla mas!

  • ~Aneta

    13.09.2014 at 23:53 Odpowiedz

    LUBIĘ TO!!!! 😀 tak „fejsbukowo” podsumuję 😉

Post a Comment