Jesień.

Ech. Jesień. Od rana do nocy zrób mi ktoś ciepłej kawy, a i siusiu pierwsze, o siódmej rano, nie cieszy jak dawniej. Zimna...

Read More

#czarnyprotest

Przysiąc bym mogła, że spadłam z krzesła na chwilę i jakby złapałam wody w usta. Zatkałam nos. Zemdlałam, oczy zalały mi łzy. Podeszły...

Read More

Papierowa.

Powiada się, że ślub nic nie zmienia. Że dodaje jedynie papier do pełnej komody spraw, w której umowa kredytowa, rozliczenie z PGE i...

Read More