Małe dowody miłości.

Lublin. Jesteśmy. Pierwszego wieczoru pokłóciliśmy się o nadprzeciętny syf i moją nieustanną potrzebę jego likwidacji. Mamy oto nowe – stare wynajmowanie mieszkanie, szafek w...

Read More

Dwa miesiące.

Kiedy nie ma człowieka za długo na świeczniku wiedzcie, że albo jest ekstremalnie pochłonięty zabawą w dorosłe życie, albo jest nad wyraz szczęśliwy...

Read More

Tato, słyszysz?

Dzisiaj miałam zupełnie o czymś innym, totalnie. Ale niektóre plany przekreślają przemyślenia, a tymi warto się dzielić na bieżąco.   Nawet w moim całkiem dobrym,...

Read More

Skąd wiedzieć.

No jasne, że miewam wątpliwości. Nie wiem czy powinnam tak. Czy siak.   A może inaczej też krzywo będzie, no skąd mam wiedzieć. Czy dobrze robię, czy...

Read More

Liroj Merlin.

Dzisiaj o tradycjach weekendowych Polaków, czyli o matce, mężu,  dzieciach i jakiś 38. milionach pozostałych rodaków. Śpieszę się donieść, że jeżeli komukolwiek przez...

Read More

Trzy.

Po wczorajszych, trzecich urodzinach Krysi mam kilka spostrzeżeń. Po pierwsze sale zabaw to jest taki nowoczesny szpital psychiatryczny, w którym zamyka się ludzi...

Read More

Marsz, marsz.

Wróciłam z miasta. Polska zapłakała, pogoda wręcz idealna na podsumowanie.     Byłam. Walczę dla siebie, bo nie umieram jeszcze, nie kładę się do trumny, a...

Read More